Decyzja zapadła: nie kupujemy gotowego projektu. Chcemy dom zaprojektowany specjalnie dla nas – przez naszego architekta.
Tylko jak wybrać tego właściwego?
W sieci znajdziemy setki opinii, a jak w każdej branży, są architekci lepsi i słabsi. Rekomendacje znajomych pomagają, ale co jeśli ich nie mamy? Wbrew pozorom cena projektu nie powinna być głównym kryterium – zbyt oszczędzając na kluczowym etapie, często płacimy podwójnie.
Warto zacząć od przejrzenia stron kilku pracowni. Zobaczycie tam styl projektowania, doświadczenie, podejście do funkcji i estetyki. Jeśli portfolio składa się wyłącznie z hal przemysłowych, to niekoniecznie jest to osoba, która z pasją podejdzie do Waszego domu.
Przeglądając realizacje, szybko poczujecie, czy coś Was inspiruje. Gdy zawęzicie wybór do dwóch–trzech kandydatów, umówcie się na spotkania. To na rozmowie najłatwiej ocenić, czy jest między Wami „chemia projektowa” i czy właśnie ta osoba powinna stworzyć Wasz dom.
Pierwsza rozmowa jest kluczowa. Poznacie styl pracy architekta, a on pozna Wasze potrzeby, przyzwyczajenia i sposób życia. Dobry architekt projektuje dla ludzi – a nie „na półkę”. Powinien być z Wami od pierwszych szkiców aż po zakończenie budowy, służyć radą, sprawdzać zgodność prac z projektem, podpowiadać materiały i rozwiązania adekwatne do Waszego budżetu.
W trakcie spotkania architekt będzie zadawał wiele pytań – to naturalne. Dzięki temu stworzy dom „skrojony na miarę”, dopasowany do Waszego stylu życia i możliwości finansowych. Warto przyjść we dwoje (jeśli projekt dotyczy pary), bo często macie różne oczekiwania, które najlepiej omówić wspólnie, przy udziale projektanta.
Przeprowadziliśmy już dziesiątki takich rozmów – zwykle przy kawie, w spokojnej atmosferze. Nasi klienci wychodzili ze spotkania z poczuciem jasności i zaufania, wiedząc dokładnie, jak powstanie ich projekt. A my mieliśmy przyjemność zostać ich architektami.
Tworzenie domów dla ludzi to dla nas największa satysfakcja i nieustająca inspiracja.